– Praga podlega znaczącym zmianom urbanistycznym i społecznym – mówi Anna Bator, Marketing Manager Galerii. – Dzięki rozwijającej się infrastrukturze, staje się coraz bliższa wszystkim warszawiakom. Praga dysponuje własnym zapleczem historycznym, własną mikrokulturą. Przyciąga coraz więcej osób związanych z szeroko pojętą kulturą i sztuką – dodaje.

Wychodząc naprzeciw tym zjawiskom, także Warszawa Wileńska nadąża za trendami. Wyraz, jaki niesie za sobą sformułowanie „centrum handlowe”, zamyka funkcje do stricte handlowych. Jednak w planach rozwojowych dyrekcji mieszczą się pojęcia „funkcji społecznej”, „funkcji kulturowej”. Oznacza to m.in. intensywne działania CSR.

Dlatego w drodze prac koncepcyjnych pojawiła się potrzeba nawiązania do naturalnego sposobu mówienia o Centrum Handlowym Warszawa Wileńska, jako „Wileńska”. Ponadto ważnym czynnikiem stało się podkreślenie rosnącego standardu oraz nowego wizerunku, który został wyrażony słowem „Galeria”.

– Najważniejsi są ludzie, którzy regularnie odwiedzają Galerię Wileńską, i którzy tworzą klimat tego miejsca – tłumaczy Tomasz Torłop, dyrektor kreatywny agencji Expansja Advertising, która odpowiada za kampanię obejmującą billboardy, plakaty i materiały internetowe. – Na tej bazie powstała idea komunikacji „Jestem z Pragi”. Do współpracy zaproszeni zostali ludzie, którzy to miejsce tworzą oraz ci, którzy tu żyją. Splot ich historii pozwala pokazać prawdziwe oblicze Pragi. Dzięki takiemu spojrzeniu na przyszłą kampanię chyba po raz pierwszy w kampanii galerii handlowej udało się połączyć działania społeczne ze stricte komercyjnymi.

zobacz wszystkie