Powiedz o nas innymFacebook
Down
„Marketing sportowy – dziedzina marketingu klasycznego, której podmiotem jest sport. Jest wykorzystywany przez organizacje sportowe oraz przedsiębiorstwa, które poprzez sponsoring albo poprzez skojarzenia ze sportem promują produkty i wspierają marki rynkowe.”

Tyle Wikipedia.

Na co dzień widzimy głównie marki, które dążą do utożsamienia się ze sportowcami o wybitnych osiągnięciach, budując w ten sposób swój wizerunek. Wielkie postaci świata sportu to jednak również ogromne budżety. Właśnie to zjawisko powoduje, że kojarzymy sponsoring sportowy z wielkimi pieniędzmi. Nie zawsze jednak jest to prawda. Wiele organizacji sportowych, sportowców, drużyn nie wymaga ogromnych nakładów a skuteczność inwestowanych środków jest dużo większa i co ważne mierzalna. Istnieje olbrzymi obszar, który dzięki kontaktowi marki ze sportem tworzy korzyści dla obu stron. Sport to nie tylko rywalizacja, medale i rekordy. Olbrzymie rzesze ludzi uprawia sporty nie w celu osiągnięcia mistrzostwa, lecz dla własnej satysfakcji, rozwojowi fizycznemu i pasji. Młodzi ludzie poświęcają swój wolny czas na treningi. Czasem marzą o wielkiej karierze, najczęściej jednak sport pozostaje ich pasją i wielką życiową przygodą. Właśnie ten obszar skupił naszą uwagę. Sport amatorski i pół amatorski, sporty niszowe i elitarne, organizacje nastawione na rozwój dzieci i młodzieży stanowią centrum naszego zainteresowania.

Oczywiście nie pomijamy sportu zawodowego, traktujemy go jednak jako efekt pracy u podstaw, efektywne zakończenie często wieloletnich procesów szkoleniowych. Na naszą ofertę składają się kontakty z wielowymiarową przestrzenią jaką stanowi aktywność fizyczna. To właśnie tutaj wiele marek może odnaleźć swoich klientów, skutecznie kształtować ich postawy. To tu właśnie marka jest najbliżej swojego odbiorcy i może wypływać na budowanie osobistych relacji. Taką tezę bardzo łatwo udowodnić poprzez prosty przykład. Jeżeli 15 letnia koszykarka o imieniu Ewa otrzyma wsparcie od producenta dajmy na to wody mineralnej to prawdopodobieństwo, że przyniesie tę markę do domu i nakłoni najbliższych do jej spożywania jest ogromne. Doskonale to wiemy. W drużynę koszykarską na co dzień zaangażowanych jest około 20 osób. Każda z nich ma rodzinę i przyjaciół, czyli de facto bezpośrednio kontaktujemy się z 140 osobami!

W dzisiejszym świecie mierzonym poprzez narzędzia rodem z internetowych socjalmediów siła tej grupy jest ogromna. Potencjalnie możemy założyć, że z pozytywną opinią o marce zetknie się prawie 38 tysięcy osób! W tym tkwi siła bezpośredniego oddziaływania marketingu sportowego! Marka staje się rzeczą osobistą, bezpośrednio związaną z ważnymi chwilami w życiu odbiorcy. Nałóżmy na to oddziaływanie podczas turniejów, meczów, spotkań z rodzinami, a otrzymamy całkiem pokaźną grupę odbiorców. Z czasem jednak okazuje się, że początkowo tak ważny wynik finansowy zaczyna bledną w obliczu dokonań marki sponsorskiej na innych polach. Współczesny marketing poszukuje wyniku nie tylko finansowego lecz także społecznego.

Jasne i zrozumiałe stało się, że nie da się wygrać na rynku tylko za pomocą wielkich budżetów skumulowanych w mediach. Marki poszukują obecnie osobistego kontaktu ze swoimi odbiorcami. Pojęcia typu lovermarks to nie teoria lecz rzeczywista postawa rynkowa. W takich okolicznościach sport, szczególnie na poziomie klubowym i rekreacyjnym staje się doskonałą platformą do budowy relacji z klientem. Jesteśmy blisko osobistej strefy potencjalnych klientów, wchodzimy w bezpośrednie interakcje wreszcie, rozmawiamy z klientem. Dlatego też proponujemy naszym klientom wejście w świat sportu, który może okazać się ich najlepszą inwestycją marketingową.

NASI PARTNERZYmysquashAZS POZNAŃPZHTfanzone